Starożytny i Mistyczny Zakon Różo-Krzyża

Witaj na stronie Starożytnego i Mistycznego Zakonu Różo-Krzyża

 

Symbol AMORC

 

"Najszersza tolerancja w jak największej niezawisłości"

 

Zakon A.M.O.R.C. (Antiquus Mysticusque Ordo Rosae Crucis) jest światową, tradycyjną organizacją inicjatyczną i szkołą filozoficzną. Studia w Zakonie obejmują zarówno materialny jak i niematerialny aspekt ludzkiego bytu, a źródła jego nauk wywodzą się z przekazu wiedzy starożytnych.

 

List Imperatora Claudio MAZZUCCO

 

Otrzymałem od naszego Czcigodnego Imperatora poruszający list odnoszący się do obecnej sytuacji na świecie. Uważam za stosowne podzielić się tym listem ze wszystkimi naszymi Siostrami i Braćmi oraz sympatykami Zakonu. Łącząc się duchowo z tymi, których epidemia dotknęła w sposób bezpośredni dbajmy o nas samych i naszych bliskich. Niech nasza wiara i ufność pozwolą nam wytrwać w tym trudnym czasie.

Administrator Jurysdykcji Języka Polskiego

  

Dnia 13 marca 2020

 

Bardzo Czcigodni Wielcy Mistrzowie i Czcigodni Administratorzy,
Pod auspicjami Różo-Krzyża
Salutem Punctis Trianguli!

 

Jak już wiecie, cały świat stoi w obliczu epidemii spowodowanej przez nowego, mało znanego wirusa. Jest to wyjątkowo poważna sytuacja, głównie dlatego, że jeśli liczba pacjentów z powikłaniami będzie nadal rosła w takim tempie, niebawem szpitale nie będą w stanie wyleczyć ich wszystkich.

Z różokrzyżowego punktu widzenia ta groźna sytuacja pokazuje, że cała ludzkość stanowi jeden organizm, oraz że granice, które nas dzielą, są umowne i nie mają najmniejszego wpływu na naturę.

My, różokrzyżowcy, uważamy ludzkość za jedną rodzinę, za wspólnotę żywych istot, które wyrażają Duszę Uniwersalną na poziomie świadomości wyższym niż jakikolwiek inny żyjący gatunek. Jednak dzisiaj zdaliśmy sobie bardzo wyraźnie sprawę z tego, jak istotne jest wzajemne połączenie wszystkich gatunków żyjących na Ziemi, a także powiązania między nimi i różnymi procesami typowymi dla naszej planety. Od bakterii po ludzi, od lasów po Słońce, wzajemne powiązania stają się coraz bardziej widoczne w związku z obecnym kryzysem klimatycznym, ale możemy go rozszerzyć, włączając w to kryzysy gospodarcze, społeczne i wojny.

Jako różokrzyżowcy powinniśmy zadać sobie pytanie, skąd biorą się te kryzysy i jak sobie z nimi radzić: ich źródłem jest serce człowieka, który stopniowo odwraca się od swej wewnętrznej natury, od tego, czym człowiek jest w swej istocie i jaki jest cel jego obecności na Ziemi. Dlatego praca, którą wykonujemy w Zakonie, stała się historycznie pilna i niezbędna. Musimy stosować nasze nauki na poziomie ludzkiego serca, ponieważ nie ma wątpliwości, że racjonalne podejście pozbawiło nas całej naszej zdolność do odczuwania, do postrzegania tego, co dobre dla naszego bliźniego, dla całej ludzkości. Nawet dzisiaj, w obliczu pandemii, istnieją kraje, które uważają, że mogą działać samodzielnie, nie zważając na to, co stanie się z ich sąsiadami, tak, jakby sam wirus musiał obawiać się buńczucznych słów i aroganckich postaw niektórych przywódców politycznych.

Po Chinach Włochy znalazły się w trudnym położeniu; ale jak to często bywa, w obecnych trudnościach odnajdujemy najlepsze wartości, jakie może wyrażać społeczeństwo. Kilka dni temu musiałem poprosić o zawieszenie działań wszystkich Struktur Terenowych, ponieważ nie ma wątpliwości, że ograniczenie kontaktów między ludźmi może znacznie spowolnić rozprzestrzenianie się choroby. Zlekceważenie tej naukowej prawdy byłoby aktem nieodpowiedzialności. My, różokrzyżowcy, musimy świecić przykładem w tej trudnej sytuacji!

Zachowajmy ufność, pamiętajmy, że niesiemy pochodnię duchowego dziedzictwa, że jesteśmy wyrazem Duszy Uniwersalnej, że jesteśmy tutaj, aby uświadomić sobie kierunek i sens całego życia oraz fakt, że stanowimy zasadniczo jedną i wyłączną Rzeczywistość.

Niech Kosmiczna Siła oczyści i oświeci aurę naszej planety oraz świadomość każdego członka ludzkiej wspólnoty.

Niech tak się stanie!


Claudio MAZZUCCO
Imperato